MEMORANDA
RYŁKOŁACZE
RADIO OVERGROUND
INNE
Naklejka firmowa, będąca naszym znakiem rozpoznawczym.
Wizytówka, którą posługiwal się Ryłkołak.
Ulotka firmowa, będąca naszym drugim znakiem rozpoznawczym.
Ulotka firmowa. Inna wersja.
Ulotka firmowa. Jeszcze inna wersja.
Paradoksalnie, takie pismo wystawiło Radio Ryłkołakowi, by po raz
kolejny wymigał się od
zaszczytnej służby wojskowej.
Paradoksalnie, bowiem niecałe dwa miesiące później Ryłkołak wraz
z całą ekipą Radia Overground
został z Radia wyrzucony.
A treść pisma była taka budująca, nieprawdaż?
Cholera wie, po co to napisał Ryłkołak.
Treść faksu, który udało się twórcom radia Overground wysłać do mediów,
zanim zabroniono im wstępu na teren Radia.
Oto treść pisma, które wystawiło Radio, gdy nasze działania nagłaniające
likwidację Radia Overground
odniosły zamierzony skutek i w gabinecie dyrekcji Radia zaczęły
dzwonić telefony,
a głosy w słuchawce zaczęły zadawać niedogodne pytania.
Tekst przewrotnie skompilowany przez Ryłkołaka na podstawie oficjalnego
pisma
skierowanego do dziennikarzy i didżejów przez dyrekcję Radia.
Został następnie wywieszony w tzw. restrumie przy studiu emisyjnym
Radia.
Zniknął wkrótce potem bez śladu.