RADIO RMF FM
19.11.1995r.
IMPALED NAZARENE





/W białych kitlach poplamionych krwią, spermą i gównem wybiega czterech szaleńców z twarzami przysłoniętymi maskami trójcy śniętej i dziewicy maryśki. Krzyczą/
- Witamy w karczmie "Pod Ryłczym kłakiem"!
Dzisiejsza potrawa wieczoru - "Nazareńczyk z rożna"!!
Pichcą:
ser Luttinen - przepisowy glutarzysta,
zabasgrany De Fakjumeen,
duplomowany glutarzysta - Doktor Lejs,
 i sztućcmistrz garncarstwa Myste Emeldżidisyksf.

Uformowali:
bijąc, krzyżując cielistą masę jeszcze w glistopadzie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego rozkroku. Po rozkawałkowaniu na dwie kasety, zademonstrowali je publiczności.
Jeden z gości biesiadnychz miejsca nabył prawa do receptury i przyszłych wyrobów. Tym sposobem ł-ropejski świat poznał smak zrobaczywiałego mięsa podczas singlowych - dla limitowanej ilości gości - nadżerek: "Goułt Perwerszyn" i "Sejdogoułt".

Wkrótce potem:
Osmoułz Prodakszyns wypuściło na rynek pełnowartościowy produkt: "Tol Kormpt Norc Norc Norc". Miało to miejsce w dziewięćdziesiątym drugim. Odgrzewka nastąpiło rozkrok później.
Większość nabywców była tak zdegustowana i zniesmaczona zawartością produktu, że producent - dla oblizania się niesmakiem - wypuścił, niczym bąka, kolejnego zbuka o nazwie "Sejtenik Masohor", łącząc jego promocję z możliwością wygrania darmowej, własnej egzekucji przez zatrucie sztywnymi skarpetkami.

I co się okazało?!?
Nad- i  podludziska rwali kobitki, sobie włosy łonowe i zęby zwierzętom domowym, jak w transie.
Osmoułz Prodakszyns idąc do tyłu za modą, rozpoczął promocję kolejnego produktu z serii "Impejld Nazaren" o wdzięcznej nazwie "Ugra-Karma". Poparty trasą degustacyjną po Ł-ropie - obok batonu Enszient Rajts - zmienił całkowicie życie każdej ł-ropejskiej kury domowej z gąski w wilka bez babci  w brzuchu.
Nastała jesień tegoż rozkroku.
Czterej śfińCzycy przygotowali kolejny produkt, stosując się do receptur swych katechetów.

I tak:
uformowawszy cielca, dodali mrocznych alkoholowych wizji, wprowadzając militarystyczną atmosferę, ciągle gniotąc i mieszając palcem. Dopełnili sproszkowanym widzeniem apokaliptycznego rozkroku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego dziewiątego, miksując w rokendrolniku przy stałej temperaturze trzydziestu dziewięciu stopni gorączki.
Tradycyjne danie chorych psychicznie zostało przygotowane w studiu form obłych Tiko-Tiko i składa się z jedenastu części.

Wreszcie najważniejsze:
to podDanie noszące nazwę "Sułomi Finlant Perkele" ruszyło do sprzedaży w październiku!