/Facet jest wkurzony, jak cholera zakażająca ciało nieboszczyka/
Każecie mi nie gadać tak dużo, dobrze... W takim razie sami domyślcie
się, kto dzisiaj dla Was gra!!
/Cisza przecieka przez palce, jak siki z niedokładnie zakrywanej dłonią
pochwy/
Nieeeeeeeee, no naprawdę nie mogę nic powiedzieć?
Choć odrobinkę, dobrze?!? Nie?
Ale JA muszę!!
Koniecznie!!!
Bo ta muzyka krzyczy w obłąkańczym rytmie obdzieranej ze skóry 666
muzy.
Strzyka krwią i spreparowanym ekskrementem bez konserwantów ze wszystkich
dostępnych jej głośników!
Ale ta muzyka krzyczy też, byś przestał się bać, bo wszystko to, co
Cię dotychczas spotkało nie jest godne porównania z tym, co Cię czeka za
chwilę.
Nie uciekniesz, nie ukryjesz sie przed nią, więc zostań i przygotuj
się!
Usiądź lub połóż się, bo każdy dźwięk wystrzelony z głośników wedrze
się pod osłonę Twego ciała i zmusi je do rozkosznego wicia z bólu; każdy
postrzał wydobędzie z Ciebie ostatnie tchnienie i nieprzetrawiony obiad.
Spróbujesz uciec... nieładnie! I tak nie masz szans, nawet nie możesz
ruszyć ręką czy nogą.
SŁUCHAJ - to jedyne Twoje wyjście!
Jeśli za moment wypłynie Ci oko, odpadnie ręka a mózg zacznie kapać
nosem, nie bój sie, przecież istotą tworzenia jest piękno niszczenia, nieprawdaż?
Nie usztywiaj się... zwieracze i tak puszczą...
Na nic modlitwy, na nic składane ofiary, na nic datki na tacę...
To dzięki MUZYCE staniesz się jednym z Nas!
To dzięki TEJ MUZYCE poznasz siebie naprawdę!
To dzięki MUZYCE INKJUBEJTORa wylęgną się z Twojego parszywego ciała
nowe istnienia zdolne poznać ZŁO!
I nie wyłączaj radia - Potrzebujesz Go!
Nie wołaj o pomoc - Twój ratunek to INKJUBEJTOR!
Proś o więcej - to dla Twojego ZŁA!