RADIO OVERGROUND
11.08.1992r.
BRUTAL TRUTH




/Zdenerwowanie rozpływa się po jelitach, jak lodowata treść/
Kazali mi się nie denerwować, kazali mi się nie denerwować...
Ale jak tu się nie denerwować, kiedy prawda jest taka brutalna!
Bo przecież to niemożłiwe, by czterej faceci, grający do tej pory w różnych - mających odmienne style - kapelach, chcieli zrobić coś innego razem, w dodatku tak potwornego!
To nieprawdopodobne, by efekt połączenia energii NJUKLIJER ASSAULT, ciężkości ŁINTER i szaleństwa NEJKED SITY był tak przerażający, że płyn mózgowo-rdzeniowy zaczyna się gotować!
A jak uwierzyć w to, że po niecałych dwóch latach istnienia, po wydaniu demo "We Berf of Ignorens":
basista - Deny Liliker,
wokalista - Kejwin Szarp,
gitarzysta - Brent MakKarty,
i perkusista - Skot Lułis
nagrali płytę "Ikstrim Kondyszyns Dymand Ikstrim Responses", którą natyczmiast postanowiła wydać brytyjska
firma Irejk Rekords.
To wszystko musi być nierzeczywiste!
Może się uszczypnę... /Słychać głos rozdzierającej się z bólu skóry/ Eeeee, to nic nie pomaga!
Jak zalecają konowały, najlepiej w takiej sytuacji subtelnie odciąć sobie zardzewiałą piłką do metalu jedną z kończyn. Spróbujmy...

/Chrobot i plaskot wydawany przez przerżniętą bez znieczulenia skórę, pokrywa się zapachowo z krwią obficie bryzgającą na boki, gdy stępione zęby piły zaczynają wgryzać się w kość/
Syyyyyyyyyyyyyyy... Jeszcze się trzyma...

/Trzask odłamywanej kości od reszty ociekającej krwią winien ocucić każdego zdechlaka/
O, lekki krwotok...

/Odgłos skapującej z coraz większą szybkością krwi na posadzkę przypomina nieco brzmienie lecącej wody po nieszczelnych rurach w kiblu/
Czy ktoś pije krwawą mery? Podobno, jak się zwróci krew ciału, wraca nieprzytomność!

/Smak przełykanej czerwono-brunatnej breji wywraca wnętrzności prawą stroną do góry, dając uczucie zesztywnienia członków/
Cholera! Nic mi to nie pomogło!
Ta brutalna prawda dobija!
To nie są brednie, ale czy to możliwe, by można było grać tak brutalnie, aż czacha dymi, tyłek odkręca się od miednicy i wrzodzieją oczy?!?
Czy coś takiego, co gruchocze kości, niszczy żywe komórki trującym japońskim hartkorem, zmieszanym z fridżezem i ultra żrącym hiphopowym odlotem da się zarejestrować, przetrawić sflaczałym mózgiem i wydalić wszystkimi otworami naraz?!?!
Czy taka brutalna prawda jest nam potrzebna do śmierci?!?
Czy warto ją wyjawiać, skoro świat może potem znormalnieć??
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!
No to polejmy teraz na drugą nóżkę!

/Drugi chrobot i drugi plaskot wydawany przez przerżniętą po raz drugi bez znieczulenia skórę, pokrywa się po raz drugi zapachowo z krwią obficie bryzgającą na drugie boki, gdy stępione drugie zęby piły zaczynają wgryzać się w drugą kość/
Syyyyyyyyyyyyyyy!

/Drugi trzask odłamywanej kości od drugiej reszty, również ociekającej krwią, pozwala znowu malować sobą pejzaże zgniłych owoców związków kazirodczych śmiertelzgniłków/
????

/Drugi odgłos skapującej z coraz większą szybkością krwi na posadzkę ponownie przypomina nieco brzmienie lecącej wody po nieszczelnych rurach w kiblu/
??????

/Smak przełykanej po raz drugi czerwono-brunatnej breji wywraca po raz drugi wnętrzności prawą stroną do góry, dając podwójne uczucie zesztywnienia członków/
Kieeedy jeeeest ci źleeeeeeee
W szkooooooleeeee gnębią Cieeeeeeeeeeeeeeeee
Gdy czarneeeeeeeeeeeeee piekielnością zastęęęęęęępyyyyy
Rozryyyywająąąąąąąąąa Cieeeeeeeee na strzęęęęęęęęępyyyyyyyyy
Tyyyyy nieeeeeeeeeee słuuuuuuuuuuuuchaaj moich słóóóóóóóóóóóów
Tyyyyyyyyyyyylkoooooooooo gruuuuuuuuuupy BRUUUUUUUTAAAAAL TRUFFFFFFFFFF!!!